Solarium
Naukowcy zgodnie twierdzą, że „unikanie słońca przyniesie groźne skutki w budowie i kondycji fizycznej widoczne u naszych potomków”. Należy pamiętać, że nie można określić bezpiecznego czasu opalania, czy to w solarium, czy na słońcu. Długość czasu, jaki można poświęcić na opalanie należy ustalić indywidualnie, w zależności od fototypu skóry oraz lampy uv zainstalowanej w solarium. Kosmetyki do opalania sprawiają, że opalanie jest bezpieczniejsze. Skracają one czas opalania, więc nie trzeba tak często korzystać z solarium, ponieważ efekt będzie podobny albo nawet bardziej intensywny. Kosmetyki do opalania dostarczają budulca do wytwarzania pigmentu, chronią przed zaczerwienieniem i podrażnieniami oraz przed fotostarzeniem się skóry. Kosmetyki do opalania przedłużają również trwałość opalenizny, dzięki czemu utrzymuje się ona dłużej. Nie należy zbyt długo przebywać w solarium, ponieważ grozi to rakiem skóry. „Opalanie w solarium przed urlopem przygotowuje skórę na intensywne nasłonecznienie w czasie urlopu” informuje właścicielka solarium. Skóra zbudowana jest z pięciu różnych warstw. Osoby o jasnej karnacji mają melaninę zawartą tylko w warstwie podstawnej, czyli najgłębiej położonej warstwie naskórka. Osoby o ciemnej karnacji mają melaninę w każdej warstwie naskórka i stąd właśnie ciemniejsza opalenizna. Opalenizna nie utrzymuje się cały czas. Po jakimś okresie znika, a to uzależnione jest od naturalnego złuszczania się naskórka. Proces złuszczania jest stopniowy i niewidoczny dla oka. Cząsteczki melaniny są bardzo trwałe i stabilne, jednak gdy docierają do warstwy rogowej, są usuwane w procesie złuszczania wraz z obumarłymi komórkami naskórka. To właśnie dzięki procesowi złuszczania opalenizna blednie. Opalenizna powstaje pod wpływem promieni UV a dokładnie UVA i UVB. UVA odpowiedzialne są za szybko widoczną opaleniznę. Opalenizna z solarium jest taka sama jak opalenizna słoneczna. „Opalanie szkodzi zdrowiu” informuje znany dermatolog. Lampy UV zainstalowane w solariach składają się głównie z promieni ultrafioletowych UVA oraz UVB. Wynalazcą solarium był Friedrich Wolff. Ten wybitny lekarz prowadził długoletnie badania na podstawie których udało się wyselekcjonować promienie odpowiedzialne za opalanie i produkcję witaminy D. W lampach do solariów zwiększono dawkę promieni UVA, które są odpowiedzialne za opaleniznę. Starannie została doprana moc promieni UVB, w taki sposób, żeby klienci solariów nie ulegali poparzeniom. Zwiększając intensywność UVB udało się wyeliminować promienie UVC. Dawkę „sztucznego” słońca można regulować dostosowując czas ekspozycji na promienie UV do własnych preferencji. Należy pamiętać, że 15 minut w solarium, skóra odczuwa jak cały dzień spędzony na słońcu. Trzeba mieć na uwadze ten fakt i nie opalać się w solarium zbyt długo. Solarium jest miejscem, w którym można się nie tylko opalić, ale też uzupełnić niedobór życiodajnej witaminy D. Naukowcy zgodnie twierdzą, że „opalanie jest potrzebne, ponieważ pozytywnie wpływa na stan naszych kości”. Nie tylko witamina D wpływa na prawidłowy rozwój kości. Dobry stan kości zależy również od wapnia, które jest wchłaniane z przewodu pokarmowego dzięki witaminie D. Niestety takie czasy teraz mamy, że ludzie długo pracują, nie mają na nic czasu, lub brakuje im pieniędzy na wyjazd na wakacje. Wszystkie te czynniki wpływają na ograniczony czas przebywania na słońcu. Brak słońca wpływa na cały organizm, nie tylko na samopoczucie. Z pomocą przychodzą solaria. Opalanie w solarium pomaga uzupełnić niedobór słońca. 15 minut spędzonych w solarium organizm odczuwa jak cały dzień na słońcu. Warto przynajmniej raz w tygodniu wybrać się na solarium. Po co zażywać tabletki z witaminą D, które szkodzą na wątrobę, lepiej pójść na solarium. Wizyta na solarium to kilka korzyści dla organizmu: produkcja witaminy D, która zapobiega poważnym chorobom, ładna opalenizna i dobre samopoczucie. Opalanie to nie tylko przyjemność, ale także sposób na zapobieganie niektórym chorobom. „Opalanie w solarium tworzy właściwą skórze ochronę przed promieniowaniem świetlnym”, mówi znany lekarz dermatolog. Zdania na temat opalania są bardzo podzielone. Opinie dermatologów i naukowców wzajemnie się wykluczają. Jedni zalecają opalanie, drudzy odradzają. Nie wiadomo kogo słuchać. Zauważono jednak, że dermatolodzy w kampaniach antysłonecznych reklamują kosmetyki do opalania. Naukowcy informując o zaletach opalania mówią o faktach, nie reklamują przy tym żadnej firmy produkującej łóżka do opalania, mimo, że jest ich podobnie dużo jak firm produkujących kosmetyki do opalania. Najważniejsze to opalać się rozsądnie. Nie należy zbyt długo wystawiać się na promieniowanie UV, bo jak wiadomo, wszystko w nadmiarze szkodzi. Każdy typ skóry reaguje inaczej na promienie UV.
listopad 30th, 2008 - Posted in Zdrowie | |
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.
